Domowy Kościół
Ruchu Światło-Życie
List'92: maj - sierpień 2003

Początek strony

Listy DK: Powrót

Drogowskazy Nowego Człowieka
na drodze ku dojrzałości chrześcijańskiej
w rodzinach Domowego Kościoła

Temat Drogowskazów Nowego Człowieka na drodze ku dojrzałości chrześcijańskiej w rodzinach Domowego Kościoła chcemy przedstawić w kontekście tego, co Ks. Franciszek Blachnicki zawarł w „Listach do wspólnot rodzinnych Ruchu Światło-Życie”, które redagował wspólnie z S. Jadwigą Skudro. Mam na myśli 25 pierwszych numerów „Listów”, dzięki którym możemy śledzić rozwój myśli Założyciela związanej z formacją wspólnot rodzinnych Ruchu, które następnie przyjęły nazwę kręgów Domowego Kościoła.
W 10. numerze „Listu”, we wrześniu 1977 r. został przedstawiony nowy program przygotowany dla wszystkich oaz I stopnia, którego zasadnicze elementy weszły również do programu oaz dla rodzin. Program ten bazował przede wszystkim na jasnej wizji etapów rozwoju życia chrześcijańskiego zmierzającego do dojrzałej wiary i włączenia się w życie wspólnoty chrześcijańskiej w żywym Kościele. Etapy te to ewangelizacja i katechumenat. Podczas krajowego podsumowania oaz rodzin, które odbyło się we wrześniu 1977 r. w Zakroczymiu, zebrano wnioski z przeprowadzonych oaz i podjęto decyzje, które są istotne, ponieważ przedstawiają spojrzenie Ojca Blachnickiego i ówczesnych odpowiedzialnych za wspólnoty rodzinne na zależności, w jakich pozostaje cały program formacji na etapie ewangelizacji i katechumenatu do formacji realizowanej we wspólnotach rodzinnych DK. Tak jak mówiłem, nowy program został zamieszczony w 10. numerze „Listu”. Natomiast w numerach poprzednich zostało wprowadzone do pracy kręgów to, co nazywamy zobowiązaniami. Wnioski z Zakroczymia pokazują, jak widziano zależność między tym, co zostało zaproponowane w nowym programie, a tym co było proponowane dotychczas. Są to trzy wnioski:
  • Małżonkowie należący do kręgów rodzinnych Ruchu Światło-Życie powinni także przeżyć cały program formacyjny na etapie ewangelizacji i deuterokatechumenatu. Należy to uznać za konieczny fundament rodziny, która chce się stawać wspólnotą i domowym Kościołem.
  • Przyjęcie programu formacyjnego w zakresie ewangelizacji i katechumenatu dla małżeństw Ruchu nie oznacza jednak zaniechania dotychczasowego nurtu formacyjnego w zakresie duchowości małżeńskiej i rodzinnej realizowanego poprzez kręgi miesięczne i listy „Domowy Kościół. Nurt ten będzie nadal realizowany jak dotychczas.
  • Program ewangelizacyjno-katechumenalny będzie więc zasadniczo realizowany w pracy własnej małżonków.

  • Trzeci wniosek został rozwinięty w Liście 12. z grudnia 1977 roku. Możemy tam przeczytać: „Jeżeli chodzi o wspólnoty rodzinne, praca ta z konieczności wyglądać będzie inaczej, niż we wspólnotach deuterokatechumenalnych osób samotnych (dorośli, młodzież). W zasadzie będzie się ona dokonywać w poszczególnych rodzinach. Mąż i żona sami lub z dziećmi, krewnymi, sąsiadami, lub łącząc się z inną rodziną z kręgu mieszkają-cą niedaleko, tworzą swoją grupę deuterokatechumenalną. Będą się starać, aby w ciągu tygodnia przeprowadzić jedną z rozmów ewangelicznych podanych w Liście. Można ją będzie przeprowadzić jednorazowo w określonym dniu i określonej godzinie, kiedy będą mogli się spotkać wszys-cy razem. Może będzie im łatwiej połączyć tę rozmowę z codzienną mod-litwą w rodzinie czy przerobić codziennie dwa, trzy pytania z przygotowanego konspektu.... Pozostawiamy rodzinom wybór sposobu i czasu na tak ważną pracę. Spotkanie miesięczne kręgu nie ulega prawie zmianie. Jedyna różnica – zamiast dyskusji na tematy studyjne, rozmowa na temat odbytych w rodzinach rozmów ewangelicznych”.
    Następnie w „Listach” od 12. do 19. zostały zaproponowane rozmowy ewangeliczne. W dwóch pierwszych „Listach” – rozmowy związane z ewangelizacją rodzin, w numerze 14. – rozmowy związane z krokami Jezus Chrystus i Duch Święty, w numerze 15. – rozmowy związane z krokiem Niepokalana, w numerze 16. – z krokiem Kościół, a w numerach 18. i 19. – z krokiem Słowo Boże.
    Materiały do następnych kroków dla rodzin nie zostały przez Ojca przygotowane i opracowane. Był to rok 1979, a więc rok po wyborze Ka-rola Wojtyły na papieża, a potem przyszedł rok 1980 i Ojciec zaangażował się w sprawy narodowe. Wydaje się jednak, że jednym z powodów przerwania publikacji tych pomocy były sygnały wracające od rodzin, które według tych materiałów pracowały. Okazało się, że ta propozycja była za ciężka dla rodzin. Rodziny nie mogły wspomnianych materiałów „przerobić” w takim rytmie, jak to było proponowane: spotkanie kręgu, normalna praca formacyjna, a oprócz tego – co tydzień w rodzinach spot-kania formacyjne według „Kroków”. Ojciec zawsze zdawał sobie sprawę, co widać już w jego wcześniejszych tekstach, z różnicy w pracy kręgów Domowego Kościoła i innych wspólnot. Przytoczę tu charakterystyczny i ważny tekst z numeru 12. „Listu Domowego Kościoła”: „W innych wspólnotach oazowych (nie rodzinnych), z każdą rozmową ewangeliczną łączą się jakieś zastosowania praktyczne, postanowienia. Rodziny jednak mają co miesiąc podane tzw. sugestie, rady, pouczenia dotyczące „zobowiązań”, czyli sposobów, które prowadzą je do celu, aby stać się rodzinami Bożymi, kochającymi się i szczęśliwymi. Tu Ojciec wymienia takie zobowiązania, jak: modlitwa osobista, czytanie Pisma świętego, mod-litwa rodzinna, reguła życia, obowiązek zasiadania – dialog. Nie możemy więc tutaj podawać jeszcze postanowień, sugestii związanych z rozmowami ewangelicznymi. Mnożenie postanowień równa się ich przekreśleniu. Jednak sugestie, które rodziny otrzymują na miesięcznych spotkaniach można połączyć z pracą deuterokatechumenalną, drogą naświetlenia i ukierunkowania ich przez rozmowy ewangeliczne”.
    W roku 1980 zostały wydane ważne dla Domowego Kościoła podręczniki – Pierwszy i Drugi rok pracy, które ukształtowały tę formację. Wydaje się, że w tym czasie również zaczęła rodzić się myśl odnajdywania treści, które są zawarte w Krokach ku dojrzałości chrześcijańskiej, w tym co jest proponowane rodzinom w formacji dla nich przeznaczonej, zawartej szczególnie w tych dwóch podręcznikach.
    Formacja Domowego Kościoła jest realizowana poprzez przyjęcie elementów formacyjnych, zwanych zobowiązaniami, które zostały wymienione powyżej. Nie są one celem samym w sobie, ale środkiem do otwierania się na Boga, na współmałżonka i na zamysł Boży wobec dwojga połączonych sakramentem. Ich realizowanie odbywa się w małżeństwie i rodzinie poprzez codzienny wspólny wysiłek małżonków podejmujących i realizujących poszczególne zobowiązania oraz poprzez wzajemną pomoc małżeństw kręgu w dążeniu do Chrystusa. Jest to idea małej grupy jako środowiska koniecznego do wzrostu wiary. Właśnie na comiesięcznych spotkaniach kręgu małżeństwa dzielą się realizacją tych zobowiązań, osiągnięciami i porażkami w pracy duchowej – to ważny punkt spotkania, którego nie należy pomijać. Trzeba powiedzieć, że kręgi, które nie chciały podjąć tego punktu albo zrezygnowały z jego realizacji twierdząc, że to jest dla nich zbyt krępujące, przestały być kręgami; wspólnoty te rozpadały się. Natomiast tam, gdzie jest wierność dzieleniu się realizacją zobowiązań, z czasem widać, że następuje dojrzewanie osób we wspólnocie, oczyszczanie z różnych słabości i przywar. Dzielenie się zobowiązaniami jest czasem stawania w prawdzie przed wspólnotą kręgu, a także przed samym sobą. [...].
    Wydaje się nam, że dla małżonków podążających drogą formacji Do-mowego Kościoła, duchowość małżeńska i zobowiązania formacyjne są drogą ku dojrzałości chrześcijańskiej. Na tej drodze jest wiele miejsc, momentów, gdzie spotykamy się z treściami 10. Kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej. Dla rodzin, kręgów, które są już po formacji podstawowej, które „przerobiły”, przeżyły to, co proponuje I i II rok pracy, może być pomocne i ubogacające przeżycie spotkań opartych na Drogowskazach Nowego Człowieka.

    (Z wypowiedzi Pary Krajowej DK Anny i Jacka Nowaków
    podczas dyskusji panelowej na XXVIII KO Ruchu Światło-Życie
    w Częstochowie, 28 II – 2 III 2003 r.)

    Początek strony
    Domowego Kościoła